Garść informacji o Celtic Glasgow

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Już w niedzielne popołudnie drużyna Arsenalu rozegra drugie spotkanie na tegorocznym Emirates Cup. Przeciwnikiem Kanonierów będzie Celtic Glasgow. Przedstawiamy garść informacji na temat szkockiej ekipy.

Pełna nazwa: The Celtic Football Club
Miasto: Glasgow, Szkocja
Barwy klubowe: Zielono-białe koszulki, zielone spodenki, zielono-białe getry
Stadion: Celtic Park (60,000 miejsc)
Przydomek: The Bhoys
Ostatni sezon: 2 miejsce w Szkockiej Premier League
Trener: Neil Lennon

Kadra na Emirates Cup:

Bramkarze: Łukasz Załuska, Dominic Cervi
Obrońcy: Andreas Hinkel, Jos Hooiveld, Cha Du-Ri, Mark Wilson, Milan Misun, Charlie Mulgrew, Glen Loovens, Thomas Rogne, Josh Thompson, Darren O’Dea, Paul Caddis
Pomocnicy: Efrain Juarez, Scott Brown, Joe Ledley, Marc Crosas, Ki Sung-Yong, Paddy McCourt, Aiden McGeady, Simon Ferry, Ryan Conroy
Napastnicy: Georgios Samaras, Marc-Antoine Fortune, Shaun Maloney, Niall McGinn, Morten Rasmussen, Ben Hutchinson, Cillian Sheridan, Daryl Murphy, Gary Hooper, Paul McGowan

Oficjalna strona internetowa: www.celticfc.net.

Redknapp pyta o Hleba

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Według doniesień Sport.co.uk Tottenham Hotspour dowiadywał się o możliwość podpisania umowy z jedną z byłych gwiazd Arsenalu - Aleksandrem Hlebem. Białorusinem zainteresowane są ponoć takie kluby jak Fulham, Manchester City oraz Aston Villa, lecz, jak ujawniło źródło bliskie Hlebowi, jedynie Tottenham rozpoczął oficjalne rozmowy.

Mówi się, że Hleb opuści Camp Nou i powróci do Anglii gdzie w latach 2005-2008 z sukcesami występował w drużynie Arsenalu.

Po opuszczeniu Kanonierów grał w Barcelonie jak pod wpływem złego uroku, w końcu został wypożyczony do klubu, w którym zaczynał swoją sportową karierę - Stuttgartu. Teraz jednak coraz głośniej mówi się o jego powrocie do Premier League.

Redknapp - menadżer Spurs - przyznał, że przed debiutem w Champions League chciałby wzmocnić zespół o trzech graczy, nie udało mu się jednak pozyskać pierwszego celu - Scotta Parkera zawodnika West Hamu. Ponoć na celowniku klubu z północnego Londynu znajdują się teraz Craig Bellamy i Micah Richards z Manchester City.

Wenger: Nordtveit na prawej stronie zyskuje doświadczenie

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Szkoleniowiec Arsenalu wierzy, że młody Norweski obrońca - Havard Nordtveit, może wiele zyskać ucząc się gracz na prawej stronie defensywy.

Do tej pory 20-latek był zawodnikiem środka obrony, jednak w poprzednim sezonie, w którym został wypożyczony do Nurymbergi, często wychodził w podstawowej 11. jako środkowy pomocnik, z czego nie do końca zadowolony był Arsene Wenger.

- On musi grać w obronie – potwierdza Wenger na oficjalnej stronie Arsenalu. – Havard wciąż potrzebuje nabierać doświadczenia do gry o wysokie cele. Wierzę, że ustawiając go na prawej stronie defensywy wiele się nauczy. Mam nadzieję, że stanie się on zawodnikiem uniwersalnym, z którego będziemy mieli dużo pożytku - zakończył Francuski szkoleniowiec.

Wenger: Wciąż szukamy stopera

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Arsene Wenger wyjawił, że stara się przed rozpoczęciem sezonu pozyskać jeszcze jednego stopera.

Klub opuścili Sol Campbell, Mikael Silvestre i William Gallas, a na ich miejsce przyszedł jak na razie tylko Laurent Koscielny z Lorient. Do gry powrócił natomiast Johan Djourou, który przez cały sezon 2009/10 leczył kontuzję. Ta dwójka, wraz z Thomasem Vermaelenem, to jedyni doświadczeni środkowi obrońcy w składzie.

Sam Wenger przyznał, że w ostatnim sezonie korzystał z pięciu stoperów, więc przed zamknięciem okienka musi sprowadzić przynajmniej jeszcze jednego. Francuz nie chce jednak wyjawić nazwiska żadnego z potencjalnych wzmocnień.

- Wolałbym nie podawać nazwisk - powiedział Boss. - Jest wielu zawodników, których obserwujemy i rozważamy transfery. Patrzymy na nasze możliwości finansowe i potencjał gracza. Nazwisk podać nie mogę.

- Wciąż szukamy, ponieważ w tej chwili mamy tylko trzech środkowych obrońców, a w ostatnim sezonie potrzebowaliśmy ich pięciu. Potrzebujemy czterech, gdyż mamy innych zawodników którzy w razie potrzeby mogą zagrać na tej pozycji. Wciąż się rozglądamy.

Puyol: Cesc jest uwięziony w Arsenalu

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

W mediach wciąż nie cichnie sprawa transferu Ceska Fabregasa do hiszpańskiej Barcelony. Piłkarze Blaugrany nie mają wątpliwości - ich rodak chce grać na Camp Nou, jednak uniemożliwia mu to jego obecny klub - Arsenal. Tym razem Carles Puyol zainsynuował, że niezmienne stanowisko londyńskiego zespołu dotyczące “zatrzymania za wszelką cenę” swojego kapitana może mieć negatywny wpływ na samego piłkarza.

- Cesc jest zmuszony pozostać w klubie, w którym nie chciałby spędzić już kolejnego sezonu. Zastanawiam się, czy słusznie jest trzymać piłkarza w drużynie wbrew jego własnej woli. Po siedmiu latach “odsłużonych” w Londynie, sądzę, że Arsenal powinien pozwolić mu na jego transfer marzeń.

- Fabregas dał z siebie wszystko, by wygrać trofeum z Arsenalem, jednak klub nie sprostał jego oczekiwaniom. Nie mówię, że znajduje się w więzieniu, ponieważ wiem, w jak uprzywilejowanej pozycji jesteśmy jako piłkarze. Ale po tym jak Cesc jasno wyraził swoją chęć gry dla Barcelony, myślałem, że pozwolą mu na to.

- Wszyscy sądziliśmy, że umowa zostanie spisana już tego lata. Ale kiedy Arsenal odmówił jakichkolwiek negocjacji, będziemy musieli poczekać jeszcze trochę, by Cesc wrócił do domu.

- Cesc ma zbyt dużo klasy, by to powiedzieć, ale prawdą jest, że nie chce w tym sezonie grać dla Arsenalu. Jego serce jest w Barcelonie, choć będziemy musieli jeszcze poczekać na jego powrót. Wiemy, że przybędzie do nas w następnym sezonie. Barcelona ma cały rok, by przygotować umowę.

- Jest profesjonalistą i z pewnością może zaliczyć wielki sezon ze względu na szacunek do kibiców Arsenalu. Ale ktoś kto próbuje przekonać cię, że Cesc chciał zostać w Arsenalu, jest w błędzie - zakończył kapitan Barcelony w wywiadzie dla The Sun.

Droga wolna dla Schwarzera?

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Fulham wreszcie znalazło następcę Roy’a Hodgsona. Nowym trenerem The Cottagers będzie Mark Hughes. Zakontraktowanie nowego szkoleniowca oznacza, że może wreszcie dojść do transferu Marka Schwarzera do Arsenalu.

Pojawienie się na Craven Cottage nowego menedżera nie wpłynęło na decyzję Schwarzera - 37-latek chciałby ostatnie lata kariery spędzić na Emirates Stadium. Hughes na miejsce Australijczyka zamierza pozyskać Roberta Greena z West Hamu.

Opiewająca na 2 miliony funtów oferta Kanonierów została odrzucona, gdyż Fulham żąda za swojego golkipera sumy dwukrotnie wyższej. Teraz, kiedy The Cottagers mają już trenera, mogą wrócić do działania na rynku transferowym, więc do osiągnięcia kompromisu w negocjacjach z Arsenalem powinno dojść już niebawem.

Van der Wiel wyceniony na 20 milionów funtów

Posted by admin on 30 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Menadżer Ajaksu Amsterdam - Martin Jol - wycenił kartę zawodniczą Gregory’ego van der Wiela na 20 milionów funtów. Tak wysoka kwota ma odstraszyć angielskie kluby, które chciałyby pozyskać utalentowanego prawego obrońcę.

Trener Arsenalu - Arsene Wenger - jest znanym fanem talentu 22-letniego piłkarza. Po świetnych występach młodzieńca na minionych Mistrzostwach Świata, zainteresowanie 15-krotnym reprezentantem Holandii zaczęła przejawiać również Chelsea.

Co prawda The Gunners szukają przede wszystkim stopera, ale już od pierwszego dnia okienka transferowego byli mocno łączeni z kupnem urodzonego w Amsterdamie gracza. Głównym celem The Blues jest natomiast sprowadzenie grającego w Benfice Davida Luiza, lecz jeśli ta transakcja nie dojdzie do skutku, mistrzowie Anglii złożą być może ofertę za Van der Wiela.

Były menadżer Tottenhamu ma nadzieję, że wygórowana suma zażądana za usługi Gregory’ego ostudzi zapał dwóch londyńskich gigantów. Natomiast jeśli Chelsea lub Arsenal wyłoży na stół 20 milionów funtów, nic nie zdoła już powstrzymać Holendra przed wymarzonym transferem na Wyspy Brytyjskie.

UEFA: Barcelona najlepsza w Europie, Arsenal czwarty

Posted by admin on 29 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

UEFA opublikowała ranking najlepszych europejskich zespołów oparty statystykach z lat 2006-2010. Najznamienitszą ekipą Starego Kontynentu okazała się FC Barcelona. Klub z Katalonii zdobył 136 punktów - o 11 więcej od drugiego w tabeli Manchesteru United.

Arsenal znalazł się na czwartym miejscu wyprzedzając aktualnego triumfatora Ligi Mistrzów - Inter Mediolan, drugiego finalistę - Bayern Monachium oraz inne wielkie kluby, takie jak: Liverpool, AC Milan czy Real Madryt.

Najwięcej przedstawicieli w pierwszej dwudziestce rankingu ma hiszpańska Primiera Division - aż 5. W czołowej “20″ znalazły się 4 ekipy z Premier League, po 3 drużyny z włoskiej Serie A oraz niemieckiej Bundesligi i 2 z francuskiej Ligue 1 oraz portugalskiej Primeiry. W rankingu widnieje również nazwa jednej ekipy ukraińskiej.

20 najlepszych europejskich klubów według UEFA:

1. FC Barcelona 136 pkt.
2. Manchester United 125 pkt.
3. Chelsea 118 pkt.
4. Arsenal 115 pkt.
5. FC Liverpool 114 pkt.
6. Bayern Monachium 110 pkt.
7. FC Sewilla 108 pkt.
8. Inter Mediolan 100 pkt.
9. AC Milan 99 pkt.
10. Ol. Lyon 96 pkt.
11. Werder Brema 94 pkt.
12. Hamburg SV 86 pkt.
13. Real Madryt 84 pkt.
14. AS Roma 83 pkt.
15. FC Porto 76 pkt.
16. Szachtar Donieck 73 pkt.
17. Benfica Lizbona 72 pkt.
18. Villareal 70 pkt.
19. Girondins Bordeaux 67 pkt.
20. CF Valencia 66 pkt.

Wenger: Poprawimy wynik z zeszłego sezonu

Posted by admin on 29 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Arsene Wenger jest przekonany, że Kanonierzy zdołają zająć w kolejnym sezonie wyższą pozycję w Premier League niż w sezonie poprzednim. W osiągnięciu tego celu nie przeszkodzi 13-krotnym mistrzom Anglii nawet ogromna ilość pieniędzy wydana w tym okienku transferowym przez inne angielskie kluby.

Szczególnie spektakularnych wzmocnień dokonał wysoko mierzący Manchester City. Mocarstwowe plany Obywateli, jak twierdzi Francuz, nie pokrzyżują jednak szyków The Gunners.

- Jestem spokojny o to, że zajmiemy w tym sezonie wyższą lokatę niż przed rokiem - powiedział Boss. - Zdajemy sobie sprawę, że Premier League jest najpotężniejszą ligą świata, a każda ekipa dysponuje ogromnymi kwotami pieniędzy.

- My inwestujemy w ciężką pracę, wiarę w sukces, odpowiednie podejście do gry i filozofię futbolu. Jestem pewien, że spłaci się nam to z nawiązką.

- Poprzednią ligową kampanię ukończyliśmy na najniższym stopniu podium i mamy nadzieję, że w sezonie 2010/2011 pójdzie nam lepiej. Nie będzie jednak łatwo osiągnąć ten cel, bo konkurencja rośnie w siłę - dodał Wenger.

Fabregas: Kocham Barcelonę, czuję się Kanonierem

Posted by admin on 29 Jul 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Cesc Fabregas przyznał, że czuje się “rozerwany” między Barceloną, w której się wychował, a Arsenal, w którym dorósł jako piłkarz oraz człowiek.

23-latek jest od dawna łączony z powrotem do swojego matczynego klubu, jednak niezmiennie stanowcze i kategoryczne stanowisko zarządu Kanonierów stoi na przeszkodzie tego transferu. Pierwsza oferta Barcy za utalentowanego rozgrywającego, opiewająca na 29 milionów funtów, została przez Kanonierów odrzucona bez chwili namysłu.

Kapitan The Gunners wyraził swoje przywiązanie do Barcelony, lecz podkreślił zarazem, że przeprowadzona niedawno rozmowa z Arsene’m Wengerem pozostawiła w jego głowie wiele wątpliwości na temat dalszej piłkarskiej kariery.

- Jestem fanem Barcy oraz socio, tak samo jak mój dziadek, wuj i kuzyn - powiedział Fabregas.

- Moje dzieciństwo upłynęło w bordowo-granatowych kolorach, jestem Katalończykiem z krwi i kości. Gram jednak w barwach Arsenalu, noszę kapitańską opaskę tego klubu i czuję się Kanonierem. To w Londynie dojrzałem jako człowiek i rozwinąłem się piłkarsko.

W ciągu 7 lat spędzonych w Anglii Cesc stał się jednym z najlepszych piłkarzy globu. Za swojego mentora, a nawet drugiego ojca Fabregas uważa menadżer Arsenalu - Arsene’a Wengera.

- Boss jest dla mnie drugim ojcem, najważniejszą osobą w życiu zaraz po rodzonym tacie. Wenger zawsze był wobec mnie niezwykle dobry, traktował mnie jak własnego syna. Jestem członkiem jego rodziny.

- Arsene nie chce, żeby opuszczał Arsenalu. Konwersacją, którą odbyłem z nim w Londynie była jednym z najtrudniejszych momentów w moim życiu. Po wyjściu z pokoju czułem się bardzo przygnębiony i smutny, było mi ciężko na sercu - zakończył Cesc Fabregas.

Next »