W mediach wciąż nie cichnie sprawa transferu Ceska Fabregasa do hiszpaÅ„skiej Barcelony. PiÅ‚karze Blaugrany nie majÄ… wÄ…tpliwoÅ›ci - ich rodak chce grać na Camp Nou, jednak uniemożliwia mu to jego obecny klub - Arsenal. Tym razem Carles Puyol zainsynuowaÅ‚, że niezmienne stanowisko londyÅ„skiego zespoÅ‚u dotyczÄ…ce “zatrzymania za wszelkÄ… cenÄ™” swojego kapitana może mieć negatywny wpÅ‚yw na samego piÅ‚karza.

- Cesc jest zmuszony pozostać w klubie, w którym nie chciaÅ‚by spÄ™dzić już kolejnego sezonu. Zastanawiam siÄ™, czy sÅ‚usznie jest trzymać piÅ‚karza w drużynie wbrew jego wÅ‚asnej woli. Po siedmiu latach “odsÅ‚użonych” w Londynie, sÄ…dzÄ™, że Arsenal powinien pozwolić mu na jego transfer marzeÅ„.

- Fabregas dał z siebie wszystko, by wygrać trofeum z Arsenalem, jednak klub nie sprostał jego oczekiwaniom. Nie mówię, że znajduje się w więzieniu, ponieważ wiem, w jak uprzywilejowanej pozycji jesteśmy jako piłkarze. Ale po tym jak Cesc jasno wyraził swoją chęć gry dla Barcelony, myślałem, że pozwolą mu na to.

- Wszyscy sądziliśmy, że umowa zostanie spisana już tego lata. Ale kiedy Arsenal odmówił jakichkolwiek negocjacji, będziemy musieli poczekać jeszcze trochę, by Cesc wrócił do domu.

- Cesc ma zbyt dużo klasy, by to powiedzieć, ale prawdą jest, że nie chce w tym sezonie grać dla Arsenalu. Jego serce jest w Barcelonie, choć będziemy musieli jeszcze poczekać na jego powrót. Wiemy, że przybędzie do nas w następnym sezonie. Barcelona ma cały rok, by przygotować umowę.

- Jest profesjonalistą i z pewnością może zaliczyć wielki sezon ze względu na szacunek do kibiców Arsenalu. Ale ktoś kto próbuje przekonać cię, że Cesc chciał zostać w Arsenalu, jest w błędzie - zakończył kapitan Barcelony w wywiadzie dla The Sun.