March 2009
Monthly Archive
Monthly Archive
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Po sobotnim zwyciÄ™stwie reprezentacji Holandii 3:0 nad SzkocjÄ… w meczu eliminacji do Mistrzostw Åšwiata 2010, szkoleniowiec holenderskiej kadry, Bart van Marwijk, otrzymaÅ‚ kilka niekorzystnych dla jego zespoÅ‚u informacji. WÅ›ród nich byÅ‚a wiadomość o kontuzji napastnika Kanonierów, Robina van Persi’ego, który doznaÅ‚ urazy pachwiny.
Po godzinie sobotniego meczu Holender musiał opuścić plac gry. Jednak w ciągu tych sześćdziesięciu minut nie próżnował. W doliczonym do pierwszej części gry czasie zdobył bramkę na 2:0.
W miejsce van Persi’ego na boisku pojawiÅ‚ siÄ™ Wesley Sneijder, który prawdopodobnie również zagra w Å›rodowym meczu na pozycji gwiazdy Arsenalu.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
W dzisiejszym wywiadzie dla Arsenal.com Gavin Hoyte, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Watford przyznał, że między grą w zespole rezerw Arsenalu, a grą w pierwszym zespole The Hornets, jest ogromna różnica.
18-letni obrońca Arsenalu w Nowy Rok podpisał półroczną umowę z zespołem prowadzonym przez Brendana Rodgersa, a do tej pory młody Anglik na Vicarage Road zaliczył dziewięć lepszych i gorszych występów.
- W pierwszej drużynie jest zupełnie inaczej. Tutaj ludzie za słabe wyniki tracą pracę. Codziennie trenuję z pierwszym zespołem, a na weekend gram. Najważniejsze dla nas są trzy punkty i utrzymanie w lidze, nie ważnie jakimi metodami - powiedział.
- Szczerze mówiąc czuję się tu trochę obco. Arsenal jest całym moim życiem, bo trenuję w tym klubie już prawie dziesięć lat. Jednak chłopaki z Watfordu są dla mnie bardzo mili i zawsze mi pomagają.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Potencjalny letni cel transferowy Arsenalu, pomocnik grającej we włoskiej Serie A Fiorentiny, Felipe Melo, według dyrektora sportowego klubu z Stadio Artemio Franchi - Pantaleo Corvino, może zostać sprzedany za sumę 15 mln Euro.
25-letni Brazylijczyk jest wychowankiem Flamengo, a ‘markÄ™’ wyrobiÅ‚ sobie grajÄ…c miÄ™dzy innymi w hiszpaÅ„skim Racingu Santander i UD Almerii. Po przyjÅ›ciu do Fiorentiny bardzo szybko zapewniÅ‚ sobie miejsce w pierwszym skÅ‚adzie zespoÅ‚u, a niedawno zadebiutowaÅ‚ w swojej kadrze narodowej.
Corvino oświadczył, że Melo odejdzie z Fiorentiny tylko za sumę większą, lub równą 15 mln Euro.
- €15 mln za Felipe wystarczy - powiedział dla Tutto Mercato.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Pomocnik Leeds United oraz reprezentacji Anglii U-21, Fabian Delph, w wywiadzie dla FourFourTwo przyznał, że nie ma zamiaru odchodzić z Elland Road.
Od niedawna 19-latek łączony jest przez brytyjskie media z transferem do takich klubów jak Arsenal, Manchester United lub Fulham, jednak oświadczył, że jego zadaniem jest pomóc drużynie w uzyskaniu awansu do Championship oraz, że nie interesują go transferowe spekulacje.
- Nie czytam gazet, a takie plotki dochodzÄ… do mnie na zasadzie ‘gÅ‚uchego telefonu’. KtoÅ› coÅ› przeczyta, opowie fragment koledze, a po jakimÅ› czasie fragment fragmentu trafia do mnie - powiedziaÅ‚.
- Jestem skupiony na grze dla Leeds. Chcę grać z tą drużyną w Championship i tak jak reszta zespołu, koncentruję się tylko na walce o awans.
Delph, który leczy obecnie kontuzję kostki, przyznał również, iż ma nadzieję na powołanie do swojej kadry narodowej na letnie Mistrzostwa Europy U-21.
- Wierzę, że dostanę powołanie. Na szczęście, jeśli czegoś mi jeszcze brakuje, to jest jeszcze czas aby nad tym popracować.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
W rozmowie z The Sun togijski snajper Arsenalu, Emmanuel Adebayor wyznał, że nie ani przez chwilę nie żałował, że został na Emirates Stadium. Ponadto stwierdził, iż ma nadzieję na długą i szczęśliwą karierę w północnym Londynie.
Latem ubiegłego roku, Adebayor łączony był z transferem do włoskiego Milanu za sumę ponad 25 mln Euro.
- Jestem szczęśliwy. Nie żałuję tej decyzji - powiedział.
- W tej chwili klub znajduje się w trudnej pozycji, bo nie wygraliśmy zbyt wielu spotkań w lidze, ale i tak jestem zadowolony z gry na Emirates. Pragnę występować w tym klubie i zawsze staram się to okazywać.
Zespół prowadzony przez Arsene Wengera zajmuje obecnie czwartą pozycję w Premier League, dziesięć punktów za prowadzącym Manchesterem United. W dodatku kilku podstawowych zawodników jest kontuzjowanych, a wśród nich znajduje się właśnie Emmanuel Adebayor. Wielu ekspertów już dawno skreśliło Arsenal z listy kandydatów do tytułu mistrzowskiego, ale Togijczyk uważa, że w momencie gdy do zespołu wrócą wszyscy kontuzjowani piłkarze, to drużyna znów włączy się do ostrej walki o mistrzostwo Anglii.
- Przez wiele miesięcy swoją kontuzję leczył Eduardo. W międzyczasie urazu wiązadeł kolanowych doznał Tomas Rosicky i wciąż nie wiadomo kiedy zobaczymy go w koszulce Arsenalu. Później kontuzji doznał Cesc Fabegas i ja.
- Według mnie jeśli w United kontuzjowani zostali Ronaldo, Rooney, Giggs, Berbatov i Nani to gra tego zespołu wyglądałaby zupełnie inaczej. Nie wygrywaliby prawie każdego meczu.
- Kiedy u nas ta plaga się skończy, wtedy na pewno śmiało będziemy mogli mówić o jakimś trofeum - zakończył.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Spekulacje mówiące o tym, że jeden z udziałowców Arsenalu, Aliszer Usmanow planuje przejęcie klubu poprzez wykupienie większości akcji Kanonierów, zostały tymczasowo zatrzymane przez włodarzy klubu, poprzez zablokowanie możliwości sprzedaży akcji bez zgody pozostałych członków zarządu.
Ponadto, dzisiejszego ranka główny do tej pory udziaÅ‚owiec Arsenalu, Danny Fiszman, sprzedaÅ‚ 5,000 swoich akcji, po £8,500 każdÄ…, amerykaÅ„skiemu czÅ‚onkowi zarzÄ…du - Stanley’owi Kroenke.
W wywiadzie dla oficjalnej strony klubu, Fiszman przyznał, że jest zadowolony z takiego obrotu sprawy, bo jak wiadomo, Kroenke jest znany na całym świecie ze swoich umiejętności inwestowania w sport i zarządzania spółkami sportowymi.
- Jestem zadowolony, że to Stan kupił te akcje. Wszyscy wiemy jaki wkład miał w działalność wielu spółek sportowych na świecie i wierzymy, że Arsenal tylko na tym zyska. Jego osiągnięcia są udokumentowane. Jestem również szczęśliwy, że tak bardzo angażuje się życie klubu. Ja oczywiście też będę nadal czynnie brał udział w działalności zarządu i nie mam zamiaru sprzedawać większej ilości swoich udziałów.
W rozmowie brał udział również Stan Kroenke, który stwierdził, że jest zachwycony pracą w Arsenalu oraz zapewnił, że zrobi wszystko aby sytuacja klubu pod każdym względem była stabilna i coraz lepsza.
- Pracuję tutaj od roku i jestem zachwycony. Jestem też szczęśliwy, że umożliwiono mi zwiększenie swoich udziałów. Mam zamiar kontynuować swoją bliską pracę z zarządem klubu i robić wszystko, aby Arsenal był jeszcze silniejszym i jeszcze bardziej stabilnym klubem.
Mimo, że Danny Fiszman odsprzedał znaczną część swoich klubowych udziałów, prezes Arsenalu Peter Hill-Wood oświadczył, że właściciel Star Diamonds Group nadal będzie ważnym członkiem zarządu spółki.
- Kroenke stał się już ważną częścią władz klubu i jestem zadowolony z jego zaangażowania w swoją pracę. Fiszman już nie raz udowodnił swoją wartość, nadal będzie z nami pracował i mam nadzieję, że wiąże z Arsenalem swoją przyszłość.
Amerykanin posiada obecnie 12,756 akcji klubu, czyli 20,5% wszystkich udziałów, co czyni go drugim w kolejności największym udziałowcem Arsenalu. Na pierwszym miejscu od lutego 2008 roku znajduje się właściciel Red and White Holding, Aliszer Usmanow. Danny Fiszman posiada w tej chwili 16,1% udziału.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
ObroÅ„ca Kanonierów, Mikael Silvestre, w wywiadzie dla Arsenal.com wyznaÅ‚, iż ma nadziejÄ™, że jego doÅ›wiadczenie pomoże drużynie podczas kwietniowego ‘maratonu’.
Od soboty 4 kwietnia, czyli od momentu rozpoczęcia meczu z Manchesterem City na Emirates Stadium, na Kanonierów czeka siedem spotkań w ciągu trzech tygodni. Zespół prowadzony przez Arsene Wengera będzie w tym czasie walczył o ligowe punkty, z Villarrealem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, oraz z Chelsea w meczu półfinałowym Pucharu Anglii.
Silvestre doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że kwiecień jest niezwykle ważnym miesiącem na każdym froncie rozgrywek, ponieważ przeszedł przez wiele ciężkich okresów jeszcze za czasów gry na Old Trafford.
31-latek wrócił niedawno do gry po zakończonym leczeniu kontuzji. W ubiegłym tygodniu wystąpił w meczu drużyny rezerw, a teraz liczy na powrót do pierwszego zespołu już na mecz z The Citizens.
- Młodzi piłkarze muszą poradzić sobie z tą presją i ja chcę im w tym pomóc - powiedział.
- Mają wielki talent, ale według mnie mogę im jeszcze wiele przekazać, szczególnie doświadczenie. Nie mam zamiaru wygłaszać jakiejś nudnej przemowy, będę po prostu grał i zachowywał się tak jak zawsze.
- Robię co mogę, aby być w stanie grać co trzy dni. Dobrze się czuję i trenuję już od miesiąca. Teraz jest ważne, żebym zaczął normalnie grać i pomagać drużynie.
Jeśli Arsenal pokona Villarreal w ćwierćfinałowym dwumeczu w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów, to Kanonierzy w następnej fazie spotkają się z FC Porto lub Manchesterem United, a wizja pojedynku ze swoim byłem klubem dodatkowo ekscytuje 31-letniego Francuza.
- To byłby wyjątkowy meczu i mam nadzieję, że do tego dojdzie. Co prawda grałem już przeciwko United w lidze, ale półfinał Ligi Mistrzów to coś więcej.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
W czasie gdy na Emirates Stadium dotarł mały kryzys formy, Aston Villa pewnie zajmowała czwartą, premiowaną grą w Lidze Mistrzów, pozycję w Premier League. Jednak Kanonierzy odnaleźli formę, a słabe występy The Villas pomogły drużynie z północnego Londynu odzyskać czwartą lokatę i dodatkowo zapewnić sobie bezpieczeństwo przynajmniej na dwie ligowe kolejki.
Jeden z piÅ‚karzy zespoÅ‚u prowadzonego przez Martina O’Neilla, James Milner, wierzy, że Aston Villa nadal jest w stanie wygrać z Kanonierami pojedynek o czwarte miejsce.
- Nie możemy im pozwolić żeby za bardzo się od nas oddalili. Jeszcze niedawno mieliśmy nad Arsenalem sześć punktów przewagi i udało im się nas prześcignąć, a skoro tak, do dlaczego my też nie możemy? - powiedział Milner dla Birmingham Mail.
- Każdy mecz w Premier League jest trudny, nie ważne kto z kim gra. Nie możemy patrzeć na wyniki innych, tylko skupić się na powrocie do formy i własnej grze. Do końca sezonu zostało jeszcze osiem kolejek, więc można zdobyć naprawdę wiele punktów.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Mimo tego, że w weekend nie odbywały się mecze w ramach Premier League i Championship, niższe ligi nie zwalniały tempa. O to jak spisali się Kanonierzy będący na wypożyczeniach w innych zespołach.
Henri Lansbury - Scunthorpe United
Scunthorpe 3-0 Colchester, mecz rozegrany w sobotÄ™ - 28 marca
Henri zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Scunthorpe a jego drużyna odniosła wyraźne zwycięstwo. Lansbury pokonał bramkarza strzałem z pola karnego w dolny róg bramki. 18-latek opuścił boisko w 76. minucie przy owacjach na stojąco.
Kerrea Gilbert - Leicester City
Peterborough 2-0 Leicester, mecz rozegrany w sobotÄ™ - 28 marca
W spotkaniu na szczycie tabeli z Peterborough Karrea zaliczył pełne 90 minut na boisku.
Pierwszą bramkę dla gospodarzy jeszcze przed przerwą strzelił Charlie Lee. Mimo naporu zespołu gości to Peterborough zdobyło w 79. minucie kolejnego gola, którego autorem był Chris Whelpdale.
Pedro Botelho - UD Salamanca
Huesca 0-0 UD Salamanca, mecz odbył się w niedzielę - 29 marca
Pedro brał udział w całym wyjazdowym spotkaniu, które zakończyło się remisem. Jeden punkt pozostawia jego drużynę na siódmym miejscu, a do strefy barażowej brakuje im ich osiem.
Posted by admin on 31 Mar 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Wczoraj informowaliÅ›my, że Stan Kroenke zwiÄ™kszyÅ‚ swoje udziaÅ‚y w Arsenalu odkupujÄ…c 5,000 akcji od Danny’ego Fiszmana. Ruch ten zablokowaÅ‚ przynajmniej na jakiÅ› czas wykupienie wiÄ™kszoÅ›ci akcji przez wÅ‚aÅ›ciciela Red and White Holding - Aliszera Usmanowa. Dzisiaj przedstawiamy wywiad z dyrektorem wykonawczym klubu z Ashburton Grove, Ivanem Gazidisem, który odpowiadaÅ‚ na pytania redakcji Arsenal.com dotyczÄ…ce wczorajszych zmian w udziaÅ‚ach klubu.
Ivan, wczoraj doszło do ważnego wydarzenia w zarządzie klubu. Czy możesz to wyjaśnić?
Danny Fiszman, który od wielu lat jest jednym z głównych udziałowców klubu, odsprzedał wczoraj Stanowi Kroenke 5,000 swoich akcji. W tym momencie Danny posiada około 16% udziałów w klubie, a Stan niewiele ponad 20%.
Czy ta transakcja będzie miała wpływ na działalność klubu z dnia na dzień?
Nie, to interes jak każdy inny. To umowa między dwoma dotychczasowymi członkami zarządu klubu, którzy tak samo wierzą w obecną filozofię działania spółki. Z dnia na dzień na pewno nic konkretnego się nie wydarzy.
Wiesz że zespół jest niepokonany od szesnastu ligowych spotkań oraz, że gra również w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i półfinale Pucharu Anglii. Myślisz, że takie wydarzenie w zarządzie będzie miało wpływ na grę drużyny?
Nie. Tutaj jest tak samo jak wyżej. Arsene Wenger i zespół skupia się tylko na grze i dobrym zakończeniu sezonu. Jak już zaznaczyłeś, Arsenal dobrze radzi sobie w Premier League, Lidze Mistrzów i Pucharze Anglii, więc wszyscy na Emirates Stadium mamy nadzieję na jakiś sukces.
Stan Kroenke jest teraz jednym z głównych udziałowców Arsenalu. Czy teraz będzie miał więcej do powiedzenia w zarządzaniu klubem?
Stan bierze czynny udział w życiu klubu od kiedy do nas dołączył, czyli od września. Znam go od 2003 roku i wiem, co zrobił dla klubów grających w Major League Soccer. Popiera naszą politykę działania i według mnie ma zamiar z nami współpracować przez wiele lat. Ma bardzo dobre relacje z pozostałymi członkami zarządu i myślę, że Danny nie żałuje, że sprzedał swoje udziały właśnie jemu. Jeśli ktoś podziela naszą filozofię, to będzie miał duży wpływ na przyszłość klubu.
Aliszer Usmanow jest kolejnym głównym akcjonariuszem klubu. Czy miałeś już okazje się z nim spotkać?
Tak, mieliśmy kilka okazji żeby porozmawiać. Z jego partnerem, panem Moszirim, również miałem przyjemność rozmawiać. Według mnie jest ważne, żeby mieć dobre stosunki i przeprowadzać częste rozmowy z głównym udziałowcem klubu.
Lady Nina Bracewell-Smith też jest współudziałowcem klubu, ale odeszła z zarządu. Czy z nią również jest utrzymywany kontakt?
Lady Nina jest również ważnym dla klubu udziałowcem, więc ważne jest żeby mieć z nią dobre stosunki.
Czy w momencie gdy Lady Nina będzie chciała sprzedać swoje akcje, w klubie znajdzie się osobą chętna do ich zakupu?
Nie wiemy jakie są jej intencje, ale jestem pewny, że chętny się znajdzie.
Danny wyglÄ…da na osobÄ™, która w pewnym sensie ‘wmurowaÅ‚a’ siÄ™ w zarzÄ…d Arsenalu. Czy sprzedaż akcji spowoduje, że jego wkÅ‚ad w pracÄ™ zarzÄ…du bÄ™dzie mniejszy?
Nie. Danny cały czas jest bardzo zaangażowany w pracę klubu. Zawsze jest na meczach drużyny, również na wyjazdowych. Bierze udział w podejmowaniu wielu ważnych decyzji i nadal ma zamiar to robić, a jego doświadczenie jest nam bardzo potrzebne.
Źródło: Arsenal.com