September 2009
Monthly Archive
Monthly Archive
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Już niedługo kolejne spotkania w ramach Premier League. Arsenal Londyn spotka się z zespołem Blackburn Rovers. Wszyscy kibice z niecierpliwością oczekują tego spotkania, by sprawdzić czy Kanonierzy podtrzymają dobrą passę i wywalczą trzy punkty, dzięki którym nie stracą kontaktu do czołówki tabeli.
Poniżej prezentujemy garść statystyk, by czytelnicy mogli powoli wczuwać się w atmosferę następnego spotkania.
Arsenal pokonał Blackburn 4:0 w zeszłym sezonie. Zarówno u siebie, jak i na wyjeździe.
Robin van Persie strzelił osiem goli w siedmiu spotkaniach przeciwko Rovers.
Paul Robinson wpuścił 41 bramek w ostatnich 14 ligowych spotkaniach z Kanonierami.
Londyńczycy zdobyli 19 goli w ostatnich sześciu spotkaniach z Blackburn.
Zespół z Elwood Park przegrał ostatnie sześć spotkań z Arsenalem w Londynie, a w pięciu z nich nie trafił do siatki rywali ani razu.
Rovers przegrało siedem ostatnich spotkań wyjazdowych.
W tym sezonie dla Arsenalu strzelało gole jedenastu różnych zawodników, najwięcej ze wszystkich zespołów w Premier League.
Podopieczni Arsene Wengera pięć razy trafiali do bramki rywala zza pola karnego, co jest najlepszym wynikiem w stawce.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Lewy obrońca Arsenalu, Gael Clichy, stwierdził, że Arsenal posiada odpowiedni skład, by zdobyć w tym roku trofeum, kończąc długi okres posuchy.
Kanonierzy w ostatnim meczu pokonali u siebie Olimpiacos Pireus 2:0 po bramkach van Persiego i Arszawina, dzięki czemu prowadzą w swojej grupie Ligi Mistrzów. Francuski defensor chwali siłę ataku swojej drużyny, która znajduje się w dobrej formie mimo straty Emmanuela Adebayora.
- Myślę, że ostatniej nocy pokazaliśmy, że potrafimy strzelać bramki. William Gallas i Thomas Vermaelen łącznie strzelili osiem goli, pomocnicy strzelają, napastnicy również.
- Robin zaczyna strzelać częściej niż ostatnimi czasy. Oczywiście straciliśmy dobrego napastnika, jakim był Adebayor, jednak mamy w zespole wielu świetnych, ofensywnie nastawionych graczy: Arszawina, Rosickiego, Eduardo, van Persiego i Fabregasa.
- Posiadamy odpowiednią jakość gry, by móc strzelić w każdym momencie i z każdej pozycji.
- By wygrać trofeum musimy grać, jak gramy i jeśli będziemy w stanie przenieść to na boisko, zaliczymy świetny sezon.
- Pragniemy coś wygrać w tym sezonie, jednak staramy się nie myśleć o tym za dużo, bowiem przez to ciśnienie wzrasta. Posiadamy potencjał, ale grajmy swoje.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Amerykański biznesmen - Stan Kroenke - zwiększył swój udział w spółce Arsenalu. Bilioner wykupił niedawno kolejne 80 akcji, płacjąc 8,5 tys funtów za każdą.
To przedsięwzięcie oznacza, że Kroenke - właściciel drużyny koszykarskiej Denver Nuggets - posiada już 28,7 % kapitału spółki. Warto dodać, że przy 29,9% Amerykanin złożłby zapewne formalną propozycję przejęcia władzy nad klubem.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Alex Song jest przekonany, że w tym sezonie Arsenal może zajść dalej niż rok temu w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Kameruńczyk wyznał, że odpadnięcie z Manchesterem United może mieć swoje pozytywne skutki dla obecnej drużyny. Jak mówią, co cię nie zabije, to cię wzmocni.
- Przed rokiem odpaliśmy w półfinale - wyznał 22-latek dla oficjalnej strony klubu.
- Wiele nauczyła nas tamta porażka i wierzę, że tym razem może zajść o krok dalej. Mamy więcej pewności siebie i urośliśmy w siłę.
- Pojedynek z Olympiakosem był dla nas bardzo istotny. Wygraliśmy pierwszy mecz na wyjeździe, więc chcieliśmy zaprezentować się równie dobrze u siebie. Wiedzieliśmy, że zwycięstwo uczyni nas liderami grupy - dodał Song.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Kanonierzy wygrali na własnym stadionie z drużyną Olympiakosu Pireus 2-0. Zwycięstwo to oznacza, że z pełnym kompletem punktów Arsenal przewodzi grupie H Ligi Mistrzów.
Aby zobaczyć fotografie z wtorkowego meczu, kliknij w poniższy link:
Zdjęcia z meczu Arsenal vs Olympiakos
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Piłkarz Arsenalu Emmanuel Eboue stwierdził, że to wiara we własne możliwości była głównym czynnikiem pozwalającym jego drużynie pokonać Olympiakos.
- To był bardzo trudny mecz, ponieważ Grecy świetnie się bronili. My natomiast staraliśmy się z całych sił i dawaliśmy z siebie wszystko na boisku by wygrać zarówno dla zespołu, jak i dla fanów - stwierdził Eboue
- Boss prosił byśmy byli cierpliwi i wierzyli w siebie. Kiedy grając w piłkę nie ufasz własnym umiejętnościom nigdy nie osiągniesz zamierzonego rezultatu. Obecnie mamy bardzo dobry zespół, wspaniałą grupę ludzi niezmiernie skoncentrowaną podczas każdego spotkania. To pomaga nam uwierzyć.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Trener ostatnich rywali Kanonierów - Zico - w trakcie pomeczowej konferencji prasowej doszukiwał się teorii spiskowej, która przyczyniła się do porażki jego zespołu.
Wczorajszy mecz sędziowali czterej Francuzi - Stephane Lannoy (sędzia główny), Eric Dansault oraz Laurent Ugo (asystenci), a także Antony Gautier (arbiter techniczny). Z tym faktem Zico wiąże swoje teorie.
-Mogliśmy wczoraj oglądać pracę trzech francuskich sędziów, podczas gdy trenerem naszych rywali był również Francuz, a w jego drużynie występuje spora liczba piłkarzy pochodzących z tego kraju. Może ten mecz powinni sędziować arbitrzy z innego kraju - powiedział trener Olympiakosu.
Wypowiedź ta dotyczy głównie zdarzenia z 86-stej minuty spotkania, kiedy to Arszawin zdobył bramkę będąc na pozycji spalonej. Zico zarzucił sędziom brak wyczucia.
Zapytany o doszukiwanie się oszustwa trener gości odpowiedział:
- Zawsze mamy nadzieje, że to tylko pomyłka.
Dziennikarze dopytywali się również, czy Zico będzie starał się zgłaszać ten problem do odpowiednich organów, co ten skwitował bardzo ostrożnie:
-To tylko moja opinia. Mam do niej prawo.
Zico nie jest jedyną osobą oskarżająca arbitrów. W podobnym tonie wypowiedział się obrońca gości Olof Mellberg.
-Arsenal zdobył bramkę z co najmniej dwumetrowego spalonego. Nie potrafię zrozumieć jak sędziowie tego nie dostrzegli.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
O wyniku…
Jestem bardzo szczęśliwy z naszej gry w pierwszej poÅ‚owie, podczas której zaprezentowaliÅ›my wspaniałą dyspozycjÄ™. Niestety ta przewaga nie przyniosÅ‚a nam bramki i do przerwy byÅ‚o 0-0. BÄ…dźmy szczerzy. Takiej jakoÅ›ci, szybkoÅ›ci, Å›wieżoÅ›ci nie jest w stanie utrzymać żaden zespoÅ‚ na Å›wiecie przez peÅ‚ne 90 minut. Gdy wyszliÅ›my na drugÄ… poÅ‚owÄ™ nasza pewność siebie trochÄ™ spadÅ‚a, co miaÅ‚o wpÅ‚yw na ilość tworzonych przez nas sytuacji. Najważniejsze jednak, że podczas tego “kryzysu” nie popeÅ‚niliÅ›my błędu i nie cofnÄ™liÅ›my siÄ™ zbyt głęboko. WyczekaliÅ›my rywala, który mógÅ‚ poszaleć po przerwie, by przejąć peÅ‚nÄ… kontrolÄ™ na ostatnie 20 minut meczu. WydajÄ™ mi siÄ™, że pomimo Å›wietnej obrony Greków kontrolowaliÅ›my przebieg spotkania od 1. do 90. minuty.
O wystÄ™pie Antonisa Nikopolidisa…
Ich bramkarz nie tylko grał dobrze, ale też bardzo inteligentnie. Czytał grę i przerywał akcje zanim na dobre się rozpoczęły. Teraz już wiecie dlaczego gra w reprezentacji swojego kraju. To był jeden z najlepszych występów bramkarzy jakie w życiu widziałem.
O defensywnej taktyce Olympiakosu…
Spodziewałem się takiej gry, bo obserwując ich wcześniejsze mecze zauważyłem, że są świetnie zorganizowani na swojej połowie, gdy wyczekują rywala. Wiemy także, że są niebezbpieczni podczas stałych fragmentów, dlatego unikaliśmy niepotrzebnego zagrożenia.
O wystÄ™pie Andrieja Arszawina…
Kiedy grasz z zespołem broniącym się 10 zawodnikami na własnej połowie bardzo ważne jest mieć w swoim zespole piłkarzy, którzy potrafią grać na bardzo małej przestrzeni. Arszawin jest w tym specjalistą. Andriej wyszedł dziś zmobilizowany i zdeterminowany by dobrze wypaść i to mu się udało.
O dwóch niezwykle wyczerpujÄ…cych spotkaniach w krótkim odstÄ™pie czasu…
Mamy w tej chwili 5 dni na odzyskanie peÅ‚ni siÅ‚. Niezależnie od rywala zawsze ciężko jest grać dwa spotkania w tak krótkim czasie. Spotkanie z Fulham daÅ‚o nam w kość, dlatego w 2 poÅ‚owie “siedliÅ›my” psychicznie.
O niedocenianiu rywala…
Olympiakos gra w Lidze Mistrzów, bez przerwy od 10 lat[Arsene chyba się pomylił, bo w zeszłym sezonie piłkarze z Grecji odpadli w eliminacjach z mistrzem Cypru - przyp. red.]. Oni prezentują dobrą piłkę, na europejskim poziomie. W dzisiejszych czasach każdy mecz w Europie jest trudnym meczem. Dowodem na to jest nawet dzisiejszy wieczór. Spójrzcie na wyniki jakie paedły w innych grupach. Dlatego zawsze gdy nie stracisz bramki w meczu Ligi Mistrzów powinieneś być dodatkowo zadowolony.
O Robinie van Persiem…
Wierzę, że Robin stanie się najlepszym piłkarzem na świecie. Jak na razie nie jest on tak wielki jaki będzie w niedalekiej przyszłości. Mamy w zespole kilku piłkarzy, którzy pomogą mu rozsławić jego nazwisko.
O nie kupowaniu dużej iloÅ›ci nowych graczy…
Kiedy spojrzysz na listę graczy, którzy dzisiejszego wieczoru nie wybiegli na murawę zobaczysz, że nie jesteśmy zdesperowani do wydawania pieniędzy na nowych zawodników. Teraz kiedy okazało się, że klub jest w świetnej sytuacji finansowej wszyscy chcą bym wydał pieniądze gdziekolwiek i na kogokolwiek. Na chwilę obecną rynek transferowy jest zamknięty, nie można nikogo kupić, koniec kropka.
O strzelaniu późno bramek…
Wydaje mi się, żę aby strzelać późno bramki potrzebne jest maksymalne skupienie i cierpliwość. Gdy utrzymasz odpowiednią koncentrację przez pełne 90 minut na pewno coś strzelisz. W pewnym momencie graliśmy ustawieniem 4-2-4, ale nasze podejście do gry się nie zmieniło. Skoncentorwani w końcu osiągneliśmy to co chcieliśmy, czyli zdobyliśmy bramkę. Potem było już łatwiej.
O grze Eduardo
Eduardo jest graczem posiadającym spore umiejętności, jednak nie był ostatnio w dobrej kondycji dlatego rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Jednak przed niedzielnym mecze nie będzimy mieli żadnych oporów przed wystawieniem go od pierwszych minut
O fanach…
Tłum na trybunach był dzisiaj fantastyczny.
O powrocie Theo Walcotta…
Theo zagrał dziś w meczu z Olympiakosem U-20 przez 60 minut i czuł się po nim bardzo dobrze. Spokojnie możemy go brać pod uwagę przy ustalaniu składu na niedzielny mecz ligowy.
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Menedżer Arsenalu - Arsene Wenger - jest zadowolony ze wczorajszego zwycięstwa 2:0 nad Olympiakosem Pireus, pomimo, że piłkarze z północnego Londynu kazali długo czekać swoim kibicom na bramki.
Francuz podkreÅ›liÅ‚ absolutnÄ… dominacjÄ™ Kanonierów na boisku mówiÄ…c dla Sky Sports: “SÄ…dzÄ™, że rozegraliÅ›my Å›wietnÄ… pierwszÄ… poÅ‚owÄ™ i mieliÅ›my nadzwyczaj wiele okazji na tym poziomie rozgrywek.”
“WiedziaÅ‚em, że okres naszej nieskutecznoÅ›ci minie i przeÅ‚amiemy siÄ™ w ostatnich 20. minutach spotkania. ByliÅ›my cierpliwi i lepiej znosiliÅ›my trudy pojedynku pod wzglÄ™dem kondycyjnym, co musiaÅ‚o zaowocować. W pewnym momencie i moi piÅ‚karze mieli ciężkie nogi, ale byliÅ›my zdeterminowani, by osiÄ…gnąć cel - wygrać.”
“Zawsze chcesz, by twój zespół wykorzystywaÅ‚ wszystkie swoje okazje, ale nie zawsze jest to możliwe. Najbardziej cieszy mnie nasza dobra gra. ZdominowaliÅ›my mecz.”
Wenger jest zadowolony z kadry jaką posiada i nie widzi sensu przeprowadzania transferów podczas zimowego okienka transferowego.
“Nasi mÅ‚odzi piÅ‚karze wyrabiajÄ… sobie markÄ™ w zespole. Robin van Persie jest teraz wielkim, znanym piÅ‚karzem, zaÅ› inaczej sytuacja miaÅ‚a siÄ™, gdy do nas przechodziÅ‚.”
“Nasza sytuacja finansowa jest bardzo dobra, dlatego każdy chce, bym zaczÄ…Å‚ wydawać pieniÄ…dze, ale ja nie przewidujÄ™ żadnych ruchów zimÄ….”
Posted by admin on 30 Sep 2009 | Tagged as: Arsenal Londyn
Theo Walcott ma szanse na powrót do pierwszego zespołu w ten weekend, kiedy to Arsenal podejmie na Emirates Stadium Blackburn Rovers. Anglik rozegrał próbny mecz, po którym nie skarżył się na swój stan zdrowia, co bardzo cieszy sztab szkoleniowy klubu z północnego Londynu.
Kontuzja pleców spowodowała, że Walcott przegapił początek sezonu. W zeszłym tygodniu piłkarz powrócił do treningów i rozegrał w poniedziałek 60 minut w specjalnie zorganizowanym meczu do lat 20 z Olympiakosem.
Arsene Wenger potwierdził, że Anglik jest już w pełni zdrów i będzie gotowy do gry w ten weekend.