March 2010

Monthly Archive

Vermaelen: Nie skupiajmy się na indywidualnościach

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Thomas Vermaelen nalega, by w jutrzejszym meczu przeciwko Barcelonie, jego koledzy nie skupiali się na indywidualnościach z katalońskiego zespołu. Uczestniczący w przedmeczowej konferencji Belg, podzielił się z dziennikarzami kilkoma wskazówkami, które przekazał graczom Arsenalu Arsene Wenger.

- Nie będziemy się skupiać na indywidualnościach - powiedział Thomas. - Musimy grać swoje, a będzie dobrze. Jesteśmy świadomi jakości Barcelony, ale znamy również własne mocne strony.

Vermaelen również wypowiedział się na temat swego byłego kolegi z Ajaksu, Zlatana Ibrahimovica.

- Zlatan jest kompletnym napastnikiem. Silny, wysoki zawodnik, którego zalety są mi znane. Messi z kolei jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Na jego grę patrzy się z prawdziwą przyjemnością. Jednakże, nie zamierzamy się bać gwiazd Blaugrany.

- Musimy skoncentrować się na własnej grze, nie możemy patrzeć na to co robi przeciwnik - zakończył Thomas Vermaelen.

Vermaelen: Czeka nas wielki pojedynek

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Thomas Vermaelen z niecierpliwością oczekuje na jutrzejsze starcie z Barceloną, które jest według Belga jednym z największych meczów, w których piłkarz może wziąć udział.

Były kapitan Ajaxu Amsterdam na skutek zawieszenia za czerwoną kartkę pauzował w ostatnim ligowym spotkaniu Arsenalu przeciwko Birmingham City. Głodny gry dwudziestoczterolatek powróci do składu The Gunners na środowy, arcyważny pojedynek z Blaugraną.

Środkowy obrońca miał już okazję występować w Lidze Mistrzów w barwach Godenzonen, jednak nigdy nie awansował do tak zaawansowanej fazy tego turnieju.

- To jest jedno ze spotkań, w którym każdy zawodnik chciałby wziąć udział. Zmierzymy się z jedną z najlepszych ekip światowego futbolu - powiedział Vermaelen.

- Najważniejsze, abyśmy zagrali dobrze jako zespół, monolit. Wtedy, mam nadzieję, wszystkim uda się wystąpić na miarę swoich możliwości. Nie można się denerwować lub podziwiać grę poszczególnych piłkarzy rywala. W Barcelonie gra wielu świetnych graczy, ale to nie wystarczy. Niezbędna jest również współpraca na boisku.

- Musimy wykazać się siłą mentalną, którą niejednokrotnie już w tym sezonie pokazywaliśmy. Skoro marzymy o zdobyciu Champions League, jesteśmy zmuszeni pokonać każdą drużynę, która stanie na naszej drodze - zakończył Thomas Vermaelen.

Vermaelem zadowolony ze swojej dyspozycji

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Belgijski defensor uważa, że bieżące rozgrywki, mimo że nie dobiegły jeszcze końca, są prawdopodobnie najbardziej udane w jego dotychczasowej piłkarskiej karierze.

Gdy urodzony w Kapellen obrońca przechodził do ekipy z Ashburton Grove, był on dla wielu sympatyków Arsenalu postacią anonimową. 27-krotny reprezentant Belgii okazał się jednak jednym z największych odkryć Premier League i od razu zjednał sobie sympatię kibiców The Gunners.

Vermaelen, który dodaÅ‚ ekipie Arsene’a Wengera dużą dawkÄ™ charakteru, nieustÄ™pliwoÅ›ci i umiejÄ™tnoÅ›ci, opuÅ›ciÅ‚ jedynie jedno ligowe spotkanie Arsenalu - przeciwko Birmingham City, w którym pauzowaÅ‚ na skutek otrzymanej wczeÅ›niej czerwonej kartki. Dużym zaskoczeniem dla wielu obserwatorów jest również forma strzelecka Verminatora, który już 8-krotnie w bieżących rozgrywkach trafiaÅ‚ do bramki rywala.

- Arsenal jest dla mnie pierwszym wielkim klubem, którego barw mam zaszczyt bronić - oświadczył Thomas.

- Rozpocząłem nowy sezon w nowej dla mnie lidze i po prostu cieszę się grą. Jestem niezwykle szczęśliwy wybiegając na murawę. Bardzo możliwe, że zaliczam najbardziej owocny sezon w mojej piłkarskiej karierze.

- Ale nie mam czasu na odbieranie zaszczytów i bycie dumnym. Skończyłem dopiero 24 lata, tak więc nadal istnieje wiele dziedzin, w których mogę się poprawić. Na tę chwilę jestem bardzo szczęśliwy, lecz jest jeszcze wiele rzeczy, nad którymi mogę popracować, dzięki którym mogę stać się lepszym piłkarzem - dodał Belg.

Vermaelen: Nie ma dla mnie znaczenia z kim zagram

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Dla Thomasa Vermaelena nie ma znaczenia kto zagra wraz z nim na środku obrony w jutrzejszym meczu przeciwko FC Barcelonie.

William Gallas, Sol Campbell i Mikael Silvestre - ci piłkarze mieli okazje w tym sezonie grać u boku Thomasa i to najprawdopodobniej jeden z nich zagra od pierwszych minut w środowy wieczór.

Gallas wraca do składu na jutrzejszy mecz, jednak to, czy wybiegnie na murawę The Emirates wciąż jest sporą niewiadomą, dlatego Vermaelen wciąż nie może być pewny kto będzie jego partnerem w pierwszej linii.

- Dla mnie to nie ma znaczenia. Grałem ze wszystkimi trzema piłkarzami i to, z kim zagram jutro, to wyłącznie decyzja Bossa - twierdzi Vermaelen.

- William brał udział w dzisiejszym treningu, więc powinien znaleźć się w składzie na mecz z Barceloną.

Gallas oraz Campbell są faworytami do objęcia roli stopera obok Thomasa Vermaelena. Belg przyznał, że bardzo ceni sobie umiejętności obu graczy.

- Jest między nimi różnica, ale zarównoi Sol jak i William to bardzo doświadczeni piłkarze i wiele mi pomagają. Oboje są dobrymi obrońcami, więc gra z każdym z nich wydaję się być dla mnie dobra - zakończył 24-letni stoper.

Arszawin: Wszyscy sÄ… bardzo rozczarowani

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Andriej Arszawin wypowiedziaÅ‚ siÄ™ na temat atmosfery w szatni po sobotnim pechowym remisie na St Andrew’s Stadium. Strata punktów przez zespół z Ashburton Grove zwiÄ™kszyÅ‚a przewagÄ™ Manchesteru United, który pewnie ograÅ‚ Bolton Wanderers 4-0 oraz Chelsea, która wypunktowaÅ‚a Aston VillÄ™ nad trzecim w tabeli Arsenalem.

- Arsene Wenger był bardzo zdenerwowany i zasmucony, podobnie jak cały zespół - oświadczył rosyjski gwiazdor na swojej stronie internetowej. - Wszyscy są bardzo rozczarowani, ponieważ byliśmy niezwykle blisko odniesienia kolejnego zwycięstwa.

- Wielka szkoda, że nie udało nam się do końca meczu dowieźć tej jednobramkowej przewagi. Myślę, że przez 90 minut nasza gra nie wyglądała źle, byliśmy pewni siebie.

- Po tym jak gola strzelił Samir, mieliśmy jeszcze parę okazji na podwyższenie rezultatu, których nie udało nam się wykorzystać. Później, w doliczonym czasie gry Birmingham doprowadziło do wyrównania. Tyle. Nie mam nic więcej do powiedzenia na temat tego spotkania - zakończył 29-letni skrzydłowy.

Wenger o podobieństwach między Arsenalem i Barcą

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Już w najbliższą środę, przy obecności 60 000 szczęśliwców posiadających bilety na ten mecz, zmierzą się ze sobą dwie słynące z szybkiego futbolu oraz przeprowadzania ataków pozycyjnych drużyny - Arsenal oraz Barcelona. Arsene Wenger wierzy, jednak że Kanonierów łączy z Barcą coś więcej niż tylko piękny, ofensywny styl gry.

Uwaga wielu kibiców skupi siÄ™ tego wieczoru na Thierry’m Henry - żywej legendzie Arsenalu oraz najskuteczniejszym strzelcem w historii klubu z północnego Londynu. Jednak po bliższym przyjrzeniu siÄ™ piÅ‚karzom obu ekip można zauważyć pewnÄ… tendencjÄ™ - wielu zawodników dorosÅ‚o i uksztaÅ‚towaÅ‚o siÄ™ w swoich obecnych klubach.

Cesc Fabregas, Alex Song, Gael Clichy, Xavi Hernandez, Lionel Messi i Carlos Puyol to jedynie niektórzy z graczy, którzy w juniorskich ekipach z The Emirates Stadium oraz Camp Nou stali się gwiazdami światowego formatu. Tutaj, według szkoleniowca The Gunners, ujawnia się kolejna cecha łącząca rywalami ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

- Między Arsenalem a Barceloną można zaobserwować wiele podobieństw - powiedział Arsene Wenger. - Obie ekipy wyznają podobną filozofię futbolu, szkolą wielu młodych piłkarzy, na których w przyszłości się opierają i którym ufają.

- Cenimy również, podobnie jak Blaugrana przywiązanie do barw klubowych, ponieważ jest to cecha, którą powinni mieć nasi zawodnicy i która jest ważnym elementem naszej filozofii.

Balotelli nie dla Arsenalu

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Według doniesień z angielskich mediów 19- letnia gwiazda Interu Mediolan - Mario Balotelli - póki co, nie zamierza zmienić barw klubowych.

Plotki dotyczące jego przenosin z Stadio Giuseppe Meazza do jednego z klubu angielskiej Premier Legaue pojawiły się na łamach wielu portali internetowych oraz prasy, kilka miesięcy temu, gdyż coraz rzadziej występował w podstawowym składzie Nerazzurrich.

ByÅ‚y szkoleniowiec Interu Mediolan, a obecnie Manchesteru City - Roberto Mancini - nie kryje, że jest zwolennikiem talentu Balotelli’ego. Do grona zainteresowanych reprezentantem WÅ‚och podobno dołączyÅ‚ Arsene Wenger, który rzekomo Å›ledzi jego poczynania. W przypadku, gdyby informacje potwierdziÅ‚yby siÄ™, oba kluby musiaÅ‚by stoczyć walkÄ™ o mÅ‚odego gracza Interu.

Mino Raiola, agent Mario Ballotelli’ego, wszelkie spekulacje na temat jego transferu do innego klubu, uciÄ…Å‚ dzisiejszÄ… wypowiedziÄ….

- Mario nigdzie się nie rusza, zostaje w Interze - oświadczył. - Uważam, że całe zamieszanie wokół mojego zawodnika zostało spowodowane wyjętą z kontekstu którąś z jego wypowiedzi.

- Mam nadzieję, że tak szybko, jak ta sprawa się rozpoczęła, tak szybko się skończy. Mario chce się skupić na grze dla obecnego klubu, a każda plotka uniemożliwia mu to.

Umowa wiążąca Balootelli’ego z Interem Mediolan wygasa w czerwcu 2013 roku.

Wenger o powrocie Campbella

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

WedÅ‚ug Arsene’a Wengera Å›rodowe spotkanie z BarcelonÄ… uzupeÅ‚ni niewiarygodny zwrot w karierze Sola Campbella.

Trzydziestopięcioletni defensor zakończył swój pierwszy pobyt w Arsenalu przegranym, finałowym meczem Ligi Mistrzów przeciwko Blaugranie, w którym wpisał się na listę strzelców. Na początku bieżącego sezonu podpisanie kontraktu z Notts County wydawało się być początkiem końca kariery angielskiego obrońcy.

Jednak po raz kolejny przekonaliśmy się jak przewrotny bywa los. W zimowym okienku transferowym Campbell ponownie dołączył do ekipy The Gunners i dzięki kontuzji podstawowego stopera Kanonierów Williama Gallasa szybko wskoczył do podstawowej jedenastki ekipy z Ashburton Grove. Już za parę dni, Sola znowu czeka arcyważny mecz z Barcą w ramach Champions League.

- Trudno w to uwierzyć - powiedział Boss. - Zaledwie pól roku temu grał on na boiskach League Two, a już za parę dni zmierzy się z FC Barceloną. To niesamowite.

Fabregasa walka z czasem

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

Cesc Fabregas wciąż zmaga się z urazem kolana i walczy o miejsce w składzie Arsenalu na mecz z Barceloną.

Nadal istnieje szansa, że wychowanek Barcy zdoła wykurować się na środowe spotkanie przeciwko swojemu byłemu zespołowi. Klubowi medycy robią wszystko co w ich mocy, aby postawić na nogi 22-letniego rozgrywającego Kanonierów, który zakończył pojedynek z Birmingham City z mocnym stłuczeniem kolana.

Kolejne informacje na temat stanu zdrowia kapitana The Gunners pojawiÄ… siÄ™ zapewne podczas wtorkowej konferencji prasowej z udziaÅ‚em Arsene’a Wengera.

Pierwsze wrażenie Wengera o Fabregasie

Posted by admin on 30 Mar 2010 | Tagged as: Arsenal Londyn

W 2003 roku po raz pierwszy pojawił się pomysł sprowadzenia Fabregasa do zespołu Arsenalu Londyn. Podczas rozgrywania Mistrzostw Świata w Finlandii, ówczesny kierownik drużyny The Gunners zobaczył po raz pierwszy młodego siedemnastoletniego chłopaka z Hiszpanii, który wyróżniał się na tle swoich rówieśników z innych krajów. Hiszpania nie wygrała turnieju w Skandynawii, ale sam Cesc zachwycił zdobywając indywidualne nagrody: Złoty But – za największą liczbę strzelonych bramek oraz nagrodę dla najlepszego piłkarza mistrzostw.

W sezonie 2002/2003 był piłkarzem szkółki FC Barcelony trenując u boku takich piłkarzy jak Lionel Messi oraz Gerard Pique. Dwanaście dni po porażce drużyny narodowej młodego Cesca w finale Mistrzostw Świata z Brazylią, Fabregas podpisał kontrakt z drużyną Kanonierów.

Na temat pierwszych odczuć dotyczących Cesca Fabregasa na stadionie Highbury wypowiedział się Arsen Wenger szkoleniowiec Arsenalu. Przypomnijmy, że już w tą środę Hiszpan będzie mógł pokazać próbkę swoich umiejętności przeciwko klubowi, który go wychował. Przed nami mecz na Emirates Stadium, gdzie zmierzą się zespoły Arsenalu Londyn oraz FC Barcelony.

- Nie mogłem przed podpisaniem kontraktu widzieć go osobiście, gdyż grał tylko w szkółce Barcelony. Widziałem jedynie urywki meczów reprezentacji do lat siedemnastu, w których występował Cesc. Na pierwszy rzut oka mogłeś zauważyć jego niekonwencjonalną wizję gry. W tamtym okresie nie prezentował się rewelacyjnie, jeśli chodzi o budowę i masę ciała, mimo to potrafił strzelać bramki rywalom.

- Nie wiem, czy interesowały się nim wcześniej inne kluby. Myślę, że byliśmy pierwsi i dlatego ten piłkarz zgodził się na podpisanie kontraktu. Wiedział, że ma szansę gry w pierwszym zespole. Wielu młodych ludzi dołącza do nas z tego powodu, co nas bardzo cieszy – zakończył menadżer Arsenalu Londyn - Arsene Wenger.

Next Page »